Zanim cokolwiek kupisz.

Zanim cokolwiek kupisz.

 

 

Przedstawiam Ci instrukcję obsługi niebieskiej apteczki, aby potem przekazywać Ci to, co ona ma w zanadrzu :)

Gdy kupujesz jakiś preparat leczniczy np. zioła lub poszczególne witaminy, czy jakikolwiek inny, to nigdy, przenigdy nie zapomnij zwrócić uwagi na jego jakość i ogólnie skład. To samo tyczy się pojedynczych surowców.

Jeśli chcesz, żeby niebieska apteczka działała, jak należy, to postaw na jakość. Z surowcami o niepewnej jakości może być jak z lodówką, która nie ma prądu. Jest, ale nie działa. Nie chodzi o to, żeby było taniej. Często ktoś chce na sobie przyoszczędzić. No ale co z tego, że zapłaci mniej, jeśli to będzie produkt, który stracił swoje właściwości lecznicze?

Do tego może jeszcze jest czymś skażony? To dopiero zmarnowanie pieniędzy. Wydawanie na coś, co nie działa, to tak jakby kupować jedzenie i się nie najadać, zatruwając przy okazji. Bez sensu. Tańsze może być lepsze, ale nie zawsze. Tańsze wyroby mogą zawierać substancje dla nas szkodliwe i inne skażenia pojawiające się podczas produkcji.

Tanie sposoby produkcji, są często przyspieszane dla zysku, nie zawsze wychodzą na zdrowie Tobie i ziemi, na której żyjesz. Niestety, to, że ktoś kieruję się takim hasłem: 

Nie wszystko, co droższe jest lepsze.

Nie wystarczy. Żeby odróżnić coś dobrego i tańszego, potrzebujesz wiedzy. Musisz umieć przede wszystkim czytać etykiety, sprawdzać co się na nich znajduję. Często wyprodukowanie lepszej jakości surowca, po prostu musi kosztować produkującego więcej i cena sprzedaży wzrasta. Jeśli cena jest adekwatna do jakości, to w czym problem?

Możesz kupić tego mniej, ale zyskasz i tak więcej na tym, niż jedząc coś pustego i trując się przy okazji. To, że czegoś jest mniej np. na talerzu, nie świadczy o mniejszej zawartości witamin, enzymów itd. Czasami są pełne talerze, ale praktycznie brak w nich witamin. Niby ludzie się najadają, a tak naprawdę ich organizmy ciągle są niedożywione.

 

Taka gra pozorów jak matrix.

 

 

Kiepskiej jakości produkty odbijają się na Twoim zdrowiu. Co z tego, że zapłacisz kilkanaście, czy kilkadziesiąt złotych mniej, jeśli potem leczenie wyniesie Cię kilka stów, albo od kilku do kilkunastu tysięcy? Niektórzy przekonują się o tym na własnej skórze. Niebieska apteczka ma dla Ciebie komunikat. Chytry dwa razy traci.

Nie bądź chytry dla siebie i innych. To znaczy, lepiej stracić kasę tylko raz i kupić lepszej jakości produkt. To tyczy się wszystkiego od suplementów po zwykłe jedzenie i napoje. Niebieska apteczka polega na tym, że ma zawierać w sobie wszystko. Według zdrowia na niebiesko, lekarstwem jest wszystko, to, co regeneruje, odżywia i wzmacnia Twój organizm.

Tak właśnie wygląda prawdziwość leczenia. Wszystko ma iść małymi kroczkami. Hipokrates powiedział:

 Niech Twoje pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.

Wzmacniaj się wszystkimi możliwymi sposobami, dopóki egzystujesz na ziemi. Lekarstwem są też różne doświadczenia jak np. radość i miłość. Nie można zamknąć lekarstwa w jakiś schemacik. Twój język i myśli mogą nieść błogosławieństwo albo skażenie. Każdy krok może prowadzić do zdrowienia i każdy krok może prowadzić do choroby. Także tego, schematy to do kosza.

 

Co uwzględnić kupując produkty w sklepach zielarskich, czy w innych źródłach?

 

Przede wszystkim to jakość tego surowca i ile procent tego surowca jest. Ile czasu upłynęło od jego zapakowania i jakie dodatki zawiera zapakowany surowiec. Może ma jakieś konserwanty? Znajdź książki lub poszukaj artykułów, czy wykładów w internecie, aby odpowiedzieć sobie, na powyższe elementy, jeśli nie wiesz. 

Zapytaj siebie: 

Jak mam ocenić jakość danego surowca i ile procent jego powinno się znajdować w preparacie, aby działał i przez jaki czas od wyprodukowania zachowuje świeżość? Dodatkowo, jakie konserwanty są dla mnie niebezpieczne?

Wiele kiepskich, ale i dobrych firm zawiera niepotrzebne dodatki w kapsułkach jak stearyniany magnezu, dwutlenki tytanu, aspartamy i różne inne słodziki i jakieś tam wszelkiego rodzaju dziwne stabilizatory, szkodliwe dla zdrowia. Przepraszam, że nie wymieniam wszystkiego po kolei z dokładnymi opisami. No ale nie o to mi chodzi.

Czasami jedna firma ma np. preparat z potasem o dobrym i krótkim składzie, ale do preparatu z Magnezem tej samej firmy jest już dodane jakieś świństwo. Uważaj. Na logikę, po co w Twoim żołądku ma trafiać lista dodatkowych składników, jeśli chodzi Ci tylko np. o magnez (Mg)? Im więcej, weźmiesz suplementów, tym więcej się tego zsumuje.

Czym mniej zbędnych dodatków, tym skromniejsze podsumowanie. W tym wypadku na Twoją korzyść.

 

Spójrz np. na cytrynian magnezu z potasem firmy Aliness, o składzie:

Magnez (cytrynian magnezu), potas (cytrynian potasu), witamina B6 (pirydoksalo-5-fosforan), substancja glazurująca: hydroksypropylometyloceluloza.

 

No albo np. magnez z firmy Formeds, o składzie:

Magnez (cytrynian magnezu), witamina B6 (5′-fosforan pirydoksalu), pullulan (otoczka kapsułki).

 

No a teraz… Porównaj to np. z (najmniej przeładowanym) * preparatem z apteki, który znalazłem. Odwiedziłem wiele aptek. Właśnie Stwarzam Ci wyobrażenie, he.

Magnez z Potasem POLOMAG K+, 90tab, o składzie:

Potas (cytrynian potasu), magnez (cytrynian magnezu), witamina B6, substancja wypełniająca — celuloza mikrokrystaliczna, substancja przeciwzbrylająca — stearynian magnezu i dwutlenek krzemu, substancja wypełniająca — skrobia.

 

Inne preparaty miały tego wszystkiego więcej. Zaskoczę Cię! Pójście do sklepu zielarskiego wcale nie rozwiązuje problemu. Dalej jest masa produktów z podobnymi niespodziankami. Chroń się, badając, niczym detektyw. Są jeszcze inne firmy jak Medverita, Colyfine, Duolife i wiele innych. Trzeba szukać i jeszcze raz szukać.

Niektóre preparaty możesz kupić w kroplach. Np. wit d3 i k2 z firmy Dr jacobs. Możesz odciążyć żołądek, zastępując niektóre z preparatów kapsułkowych, tymi w płynie. Zwróć uwagę, aby surowce użyte do preparatów pochodziły z upraw ekologicznych. Jeśli kupujesz pojedyncze zioła, zwracaj uwagę na to samo.

Przy konwencjonalnych uprawach często rośliny są pryskane groźną dla nas chemią, która zostaje na liściach, łodygach i kwiatach w dużych ilościach. Myślę, że w takiej formie mogą być ścinane i przekazywane do suszenia. Nie wiem, czy produkcje mają czas na mycie takich roślin.

 

Wybieraj surowce ekologiczne.

 

Nawet jeśli przy ekologicznych uprawach, działoby się to samo, to jednak z informacji, które mam wynika, że tej chemii tam jest o wiele mniej. Warto? Myślę, że warto. Jeśli możesz wspieraj idee ekologicznych upraw. Rozprzestrzenianie się takich idei na szeroką skalę może wspomóc gospodarkę i nas samych.

Preparaty poza certyfikatami ekologicznymi mają jeszcze wiele innych certyfikatów, na które warto zwracać uwagę. Działalność każdej firmy warto prześledzić i poznać opinie o niej. Szczególnie w czasach dostępu do internetu… który wielu ma dzisiaj pod ręką. Firmy zazwyczaj posiadają też własne strony.

Wiele informacji dziś będzie Ci łatwiej zdobyć niż starożytnym ludziom wiele lat temu. Wiele rzeczy dziś już nie musisz robić. Więc to, że skupisz bardziej swoją uwagę na czymś dla własnego zdrowia, to Ci nie zaszkodzi.

 

 

Ciekawostka: Niektórzy mówią, że jakby człowiek miał tak się nad wszystkim zastanawiać, to by się niepotrzebnie obciążał. 

 

To ogólne stwierdzenie ma w sobie trochę racji, ale jest na tyle ogólne, że wielu stosuje je jako usprawiedliwienie swojego lenistwa. Ja zachęcam jednak do wysiłku intelektualnego. Lenistwo, nawet jeśli nie ukazuje skutków w teraźniejszości i ktoś mniema, że na tym zyskuje. Może kiedyś nieźle się zdziwić.

Reklamy, dookoła też są ogólne i mają sprawiać, aby coś Ci się wydawało. Po czasie zazwyczaj przychodzi zapłacić więcej, niż gdybyś zapłacił od razu. Cieszę się, że przeczytałeś pierwszy post z serii niebieskiej apteczki. Będę umieszczał tu wiele moich własnych pomysłów, prostych i zdrowych. Będę pokazywał Ci preparaty o fajnym składzie, które sam najpierw musiałem wyszukać i przetestować na sobie. Tak, żeby oszczędzić Ci poszukiwań.

Nie jesteś w stanie znać i rozumieć wszystkich chemicznych i skomplikowanych nazw. Dlatego, wybieraj preparaty o najprostszym składzie. Do tego nie będziesz potrzebował skomplikowanej wiedzy. Na szczęście. Ten sposób jest pomocny. Krótszy, prostszy i zdrowszy.

 

Nie jestem lekarzem ani farmaceutą. Informacje, które tu przedstawiam, są tylko moją prywatną opinią. Przed skorzystaniem z informacji zawartych w tym artykule, zalecam konsultację ze swoim lekarzem rodzinnym, lekarzem pierwszego kontaktu lub inną jednostką służby zdrowia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *