O złej stronie inteligencji.

 

 

Nie jestem przeciwnikiem technologii, a jedynie złych motywacji ludzi, którzy mogą stać za nią.

https://zdrowienaniebiesko.pl/zdrowie/zdrowie-mysli/to-nie-technologia-jest-zla/

 

Czy oby na pewno morderca wygląda tak, jak sobie go wyobrażasz? Może wyglądać jak każdy, kogo nawet nie podejrzewasz. Ważne jest to, że morderca nie będzie chciał być rozpoznanym, bo gdy go rozpoznasz, to jak zdobędzie Twoje zaufanie? No, chyba że jesteś po jego stronie. Masz nie być, to rozkaz z góry żołnierzu! Albo ucz się dla dobra tej ziemi i innych, albo spadaj, albo nie rób nic, ale nie szkodź. To, co chcę Ci przekazać, nigdy nie bądź jak on.

Mordercy, często eleganccy, mili i z dobrym wykształceniem, prowadzą pozornie normalne życie. Mogą dokonywać masowych mordów za pomocą informatycznych, czy papierowych poleceń. Nie musi przy tym tryskać krew ani nie muszą wybuchać bomby…

Dziś godność można odebrać, w prosty sposób. Wystarczy, odebrać człowiekowi jego naturalne zdolności, dając mu takie warunki, w których jego procesy poznawcze i naturalne sprzed ery technologii, zostaną zatrzymane. Bo to, czego nie ćwiczymy, zanika. Jacy się stajemy? Sieci pająków, łapią nas niczym muchy i ograniczają nasze ruchy.
Im człowiek jest mniej rozwinięty pod względem jego pierwotnych możliwości, tym bardziej będzie potrzebował narzędzi, które w rozwiązaniu na jego problem daje mu system i będzie od niego uzależniony. Tylko że system opracował to rozwiązanie na Twój problem, który teraz masz, przed Twoim problemem. Najgorsze, że opracował też ten problem. Dodatkowo robi to tak, abyś nie znał innych dróg, niż te, które Ci pokazuje.

Morderstwo, czyli kradzież tożsamości, wiek XXI.

 

Dziś tej godności nie trzeba zabierać siłą… Czy trzeba zmuszać, strzelać? Nie… W czasach internetu, kiedy Twoja obecność w sieci generuje zysk, to już nie trzeba zabierać Ci ubrań, nie trzeba do Ciebie strzelać. Nie trzeba ściągać z Ciebie drogiej skóry, zegarków i butów… na handel, rozumiesz? Te materialne przedmioty — coraz mniej znaczą.

Nie trzeba też tak szybko się Ciebie pozbywać. Lepiej, żeby pozbywanie się, trwało jakiś czas. Bo jakiś czas przecież musisz być obecny, aby liczby odpowiadały liczbom. To już nie te czasy, to już nieważne, jakie masz przedmioty. Waluta staje się wirtualna, co jest groźne dla społeczeństwa, ale nie o tym tutaj. Nie ważne czy masz dom z basenem, czy jesteś biedny. Najważniejsze — żebyś był podłączony. Jesteś im potrzebny, aby używać coraz nowszych narzędzi, musisz je testować, wydawać opinie i myśleć, że jesteś wolnym. Gdy jesteś podłączony, generujesz duże zyski dla korporacji. Wklejeni w urządzenia, jesteśmy pozbawiani naszej indywidualności.

Więc ta wojna wygląda inaczej niż kiedyś?

 

Znam pewną psychologiczną broń, polega ona na tym, że gdy wmówisz komuś, że chcesz dla niego dobrze i zdobędziesz jego zaufanie, możesz wcisnąć mu tyle, w jakim stopniu pozwala poziom jego niewiedzy. Co, gdy ludzie fascynujący się psychologią i tajnikami manipulacji dobiorą się do władzy? No właśnie. Same książki od marketingu są przepełnione technikami manipulacji. Filozofie firm opierają się na manipulacji — wiele czasu się poświęca, na to, aby trafić w Twoje słabe punkty i aby dobrać treści i słowa w taki sposób, aby poruszały Twoje konkretne emocje i skojarzenia. Psychologia jest niebezpieczna, ponieważ daje okrutne możliwości. Nauka psychologii w złych rękach jest zagrożeniem. W ogóle nauka w złych rękach staje się zagrożeniem zamiast pomocą.

Zamykają nas w domach, których ściany zbudowane są z weneckich luster, indoktrynują nas poprzez informację dopasowane do ich własnych potrzeb. Czy nasze potrzeby się liczą? Jak się z tym czujemy? Lepiej się obudzić. Świadomość może powodować wymioty, ale jak wszystko — przemijają, a człowiek może się tylko wzmocnić.

Po co prowadzić wojnę brutalną, skoro można robić to poprzez informacje? Która jeszcze wyświetlana przez obecność w internecie podnosi zyski korporacji. Wszystkie procesy odbywają się zsynchronizowane ze sobą. Do czasu.

 

Bardzo proste, prawda?

 

Może świat brudnych interesów, musiał w którymś momencie przejść z jednej formy niewoli w inną? Może ludzie w końcu by się zbuntowali i stali zagrożeniem? Więc trzeba było zrobić tak, aby nie wiedzieli, że są w niewoli? Tak jest zdecydowanie prościej. W ludziach to pobudza nadzieje, a ona rodzi zaufanie. Zatem poprzez reklamę można sprzedać wszystko, nawet i to, że trucizna to lekarstwo…

Ile razy potrzebowałeś poczucia, że coś Ci pomoże, a reklamy, treści dawały Ci wrażenie, że to właśnie to? I nagle pojawiały się one. Przygotowane przez tych, którzy już wcześniej założyli, że będziesz miał taką potrzebę i przeanalizowali możliwe odruchy z Twojej strony. Tak… to nauczanie można znaleźć w literaturze psychologii, marketingu itd… Jeśli ktoś jest inteligentny, to z tego korzysta. Tylko że w zły lub dobry sposób. To, co widzisz wokół, ten tekturowy świat wykreowany przez sieć internetową — nie jest prawdziwy. To matrix, w którym jesteśmy trzymani. Odwraca się naszą uwagę wszystkim, tym, co ma nas odwrócić od zadawania pytań. To tylko pewne wyobrażenie, które widzimy. Zapamiętaj, wyobrażenie nie jest rzeczywistością. Potrzebujesz nauki i myślenia przyczynowo — skutkowego, aby poukładać puzzle. Mamy trudne czasy, ale pamiętaj. Wierze w Ciebie. Twoje zdrowie jest w Twoich rękach.

Czym mniej wiesz, tym łatwiej Cię oszukiwać. Tylko regularne dokształcanie się w różnych dziedzinach może pozwolić Ci wyjść z tego błędnego koła. Masz czas, więc go wykorzystaj.
I wiem, że ta nowoczesność, daje nadzieje — ale nie daj się zwieść. Spójrz na karty historii i pomyśl, czy oby na pewno to poczucie wolności nie jest przerysowane. Rzeczywistość, którą się właśnie tworzy, jest zagrożeniem dla nas i dla naszych dzieci.

 

ERROR


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *